Spotkanie z młodzieżą

🏳️‍⚧️W sobotę uczestniczyłam w spotkaniu „Jak rozmawiać z rodzicami o transpłciowości?” zorganizowanym przez Warszawską Grupę Towarzyską dla osób trans i niebinarnych. Spotkanie możliwe było dzięki wsparciu Fundacja Serce Miasta i @f_transplciowosc.w.rodzinie. Razem ze mną na rodzicielskich kanapach siedziały wspierające mamy Agnieszka, Magda i Kinga, prezeska Fundacji Transpłciowość w Rodzinie.

💎Każda z nas starała się opowiedzieć o tym, jakie emocje towarzyszyły jej podczas tranzycji dziecka. Mówiłyśmy o tym, co było dla nas trudne i co nam pomagało. Niestety nie na każde pytanie byłyśmy w stanie odpowiedzieć.

Osobiście czułam, że na spotkaniu zabrakło ojca oraz rodzica osoby niebinarnej.

💎Patrząc z perspektywy mamy, która ponad cztery lata towarzyszy swojemu dziecku w procesie tranzycji cieszę się, że mogłam podzielić się swoimi doświadczeniami. Wydaje mi się, że dopiero po jakimś czasie, kiedy opadną emocje, można spokojnie ocenić i opisać to, co się wydarzyło. 

💎Cieszę się, że na spotkaniu wybrzmiało między innymi to, że: 

👉Ważne jest, żeby rozmawiać i komunikować swoje potrzeby; czasem nieświadomie i w dobrej wierze robimy coś, co sprawia drugiej osobie ból 

👉Osoba dokonująca coming outu robi to często w momencie, kiedy jest pewna swojej tożsamości. Rodzic dowiaduje się o tym, że ma transpłciowe lub niebinarne dziecko nagle. W pierwszej chwili ma wiele pytań i wątpliwości. Znajduje się przypuszczalnie na etapie, który dziecko przechodziło miesiące albo lata wcześniej. Jedna z mam użyła sformułowania, że „goniła swoje dziecko”.

💎Ja, jako rodzic wspierający, miałam problem, żeby odpowiedzieć na pytanie, jak rozmawiać z niewspierającym rodzicem. W moim przypadku najwięcej pomogły rozmowy z innymi rodzicami. Przekonanie się, że „inni też tak mają” i nie jestem sama na świecie bardzo pomogło i uspokoiło. Wielką moc daje świadomość, że gdzieś po sąsiedzku jest jakiś rodzic, z którym mogę umówić się na kawę i poradzić się lub zwyczajnie pomarudzić.

🏳️‍⚧️Dziękuję Grupie Towarzyskiej za zaproszenie i życzę wszystkim zrozumienia i normalności.

-Anka